Join for FREE | Take the Tour Lost Password?
[x]

deviantART

 

Co powinnam zrobić...?? / What should I do..

Mon Apr 14, 2008, 11:50 AM
  • Mood: Screwed
  • Listening to: Sadness and sorrow
  • Reading: my biology book...
  • Drinking: Coffe
I have a big problem... For a week I have very important exam after 9 years of study. And I must choose a new school... I have two weeks for it... only two weeks. I don't know what shall I do in my future yet. But it's very, very important decision. Hitherto I think about plastic school, but today... well, I change my opinion about that school. And now I don't know where should I go after exam... :(


--------------------------------------------------------------------------------

Mam wielki problem. Za tydzień piszę egzamin gimnazjalny i muszę wybrać nową szkołę. Do tej pory cały czas myślałam o Liceum Plastycznym, które mam właściwie rzut beretem od domu. Zawsze interesowała mnie sztuka i tam właśnie się kierowałam. Ale teraz nie jestem pewna, czy wogóle mam składać tam papiery. Po ostatniej wizycie na konsultacjach dla kandydatów miałam kilka drobnych wątpliwości. Teraz jest ich jeszcze więcej. I nie wiem, czy idąc do tego liceum, nie przekreślę sobie "horyzontów". Termin logowania do owej szkoły kończy się 30 kwietnia. Więc mam dwa tygodnie na podjęcie ostatecznej decyzji...
Pomyślałam sobie nad "za" i "przeciw", jak poleciła mi pewna zaufana osoba.

ZA:
- Rowinę tam swoje zainteresowania w określonym kierunku;
- Liceum Plastyczne ułatwi mi start na ewentualnych studiach w zakresie sztuki (grafika, rysunek, malarstwo czy coś;);
- Daje mi możliwość uczęszczania na najciekawsze warsztaty artystyczne w moim mieście;
- Zawsze to coś "innego" niż normalne LO;

PRZECIW:
- Plastyk większy nacisk kładzie na przedmioty artystyczne, a znacznie mniejszą wagę przykłada do przedmiotów ogólnych. A pytanie brzmi: jak w takim razie poradzę sobie z normalną maturą? Nie będę jej pisać w zakresie sztuki, tylko tak jak wszyscy... a więc zapewne będę musiała nadrabiać zaległości;
- Maturę napiszę później niź mój rocznik, gdyż jest to liceum 4-letnie;
- Czeka mnie tam znacznie więcej godzin w tygodniu niż w normalnej szkole (kiedy czas na naukę?);
- Od zorientowanych osób wiem, że ostatnio towarzystwo strasznie się tam zmieniło - niestety na gorsze;
- Nie wiem na jaki kierunek mam tam iść. Brałam pod uwagę techniki graficzne. Niestety ważna jest tu fizyka i matma, a ja jestem zaciekłą humanistką. No a malartwo nie jest zbyt przyszłościowym kierunkiem;
- Zastanawiałam się nad studiami - pedagogika z plastyką...? Myślałam nad psychologią. Tu potrzebna jest biologia, historia i cośtam jeszcze. Plastyk nacisk kładzie na historię sztuki, a na biologię - niewielki. Gdybym chciała w przyszłości studiować psychologię, nie jestem pewna, czy poradziłabym sobie po wykształceniu w Plastyku. Poza tym po liceum ogólnym mogę startować na każdy kierunek. Po Plastyku będą one ograniczone;

Jest więc więcej argumentów przeciwnych. Nie wiem jeszcze co będę robić w przyszłości. Interesuje mnie sztuka w teorii i praktyce, ale w obecnych czasach... czy ma sens kształcenie się w tym kierunku? Byś może ogólniak da mi czas do namysłu. Normalnie zdam maturę i będę miała większy wybór studiów niż po Plastyku. Z drugiej strony sztuka interesowała mnie zawsze, jednak po ostatnich konsultacjach stwierdziłam, że moje wyobrażenie o tej szkole było nieco inne niż jest ona w rzeczywistości. 17 kwietnia odbędzie się dzień otwarty - można trochę pozwiedzać owe liceum, popytać co i jak. Chyba dopiero wtedy podejmę decyzję. Ale jestem skołowana maksymalnie.
Ogólniak... jeżeli poszłabym tam i moje nastawienie do sztuki nie zmieniło by się, zawsze później mogę startować na ASP, a w czasie liceum zaangażować się w przygotowania w zakresie plastyki, których w moim miejscu zamieszkania pewnie znajdę sporo. Lub zamiast na ASP, po prostu na studia związane z plastyką.


Wiem, że w takich sprawach w ogóle nie powinnam zasięgać po porady na devie, ale już nie wiem gdzie się z tym wygadać. Potraktuję to jako radę-koło ratunkowe - pytanie do publiczności, jak w Milionerach. Czy wygram milion gdy pójdę do tego Plastyka, czy może zostanę bankrutką? :P Proszę o opinię, jak na razie większość przyjaciół mi to odradza. Sama mam wielkie wątpliwości. Od tego zależy moja przyszłość...

Devious Comments

love 0 0 joy 0 0 wow 0 0 mad 0 0 sad 0 0 fear 0 0 neutral 0 0
:iconavionetca:
Jesli chodzi o maturę.. w moim było łatwiej, obawiam sie że w zwykłym liceum nie zdałabym jej, a w moim plastyku nawet do tak ważnego egzaminu podchodziło się lekko i przyjemnie, nauczyciele także nie robili z tego wielkiego święta (trzeźwe myślenie:) i tym prostym sposobem mogłam na maturze z polskiego dostać 20/20:) a jeśli chodzi o historie sztuki na maturze, to zdanie jej po ogólniaku jest niezwykle trudne bo materiału jest baaardzo dużo, teraz przygotowuję do matury z historii sztuki siostrę ze z ogólniaka i marnie widzę jej szansę.

Liceum plastyczne jest dobre dla ludzi zdecydowanych, którzy naprawdę chcą robić to co lubią, a nie wybierają szkoły dlatego że stwarza więcej możliwości. Jak sam nie spróbujesz nie będziesz wiedzieć:) Polecam plastyka:)
:iconkapitan-jajecznica:
Ja również polecam Ci plastyka. Sama chodzę do szkoły plastycznej, ale 6-letniej, od gimnazjum do liceum. Nie żałuję mojej decyzji o wybraniu tej szkoły, bo robię bardzo ciekawe rzeczy, których zapewne nigdy bym nie zrobiła. Jeśli chodzi o przedmioty ogólnokształcące, to niedokońca prawda, że nie kładzie się na nie nacisku, to zależy, czy chcesz się dobrze uczyć i uczysz się, czy nie. Poza tym w plastyku jest fajna atmosferka i ludzie. Moim zdaniem jedyną wadą plastyków jest to, że musisz dobrze zorganizować sobie czas, żeby potem nie robic prac na ostatni moment do północy... ^^
:iconblazeck-pl:
Dziękuję za odpowiedź. Sporo dały mi do myślenia Twoje opinie. Przejdę się jeszcze na konsultacje w Liceum Plastycznym i spróbuję rozwiać wszelkie wątpliwości. Chyba moje serce tam jednak leży. Tylko jeszcze ten zamęt z egzaminami, podaniami i decyzjami... :(

--
"...Yuube kanashi yume wo mita..."
:iconblazeck-pl:
Dziękuję za opinię :) Widzę, że chyba sporo moich przekonań na temat plastyka to mżonki. Coś mi się wydaje, że jednak pójdę tam, gdzie prowadzi mnie to "coś". Zostało mi jeszcze trochę czasu do namysłu. Byś może coś mi się odmieni po egzaminach (czyli w środę;), albo trafi mnie wena na jeszcze coś innego. Nie wiem. W każdym razie opinie bardzo mi pomagają ^^

--
"...Yuube kanashi yume wo mita..."
:iconavionetca:
Nom:) ale gdy przechodzi się selekcje po egzaminie radość jest niewypowiedziana:)
:iconblazeck-pl:
W sumie wszystko zależy od wyniku, dopiero potem można mówić o radości ^^ :)

--
"...Yuube kanashi yume wo mita..."
:iconavionetca:
To prawda:) Dlatego trzeba na egzaminach wycisnąć z siebie ostatnie soki:)

Site Map